Nagrody Darwina

czarny humor ;)

Nagrody Darwina wg lat: 1605 (1) • 1863 (1) • 1978 (1) • 1982 (2) • 1987 (1) • 1989 (2) • 1990 (1) • 1991 (1) • 1995 (5) • 1996 (7) • 1997 (9) • 1998 (10) • 1999 (24) • 2000 (40) • 2001 (25) • 2002 (23) • 2005 (6) • 2006 (7) • 2007 (11) • 2008 (11) • 2009 (4) • 2010 (1) • 2014 (2)

Losowe komentarze do Nagród Darwina

Jesteś tutaj: Nagrody Darwina » Niespodzianka! » Zawodowy połykacz mieczy

Zawodowy połykacz mieczy

18 kwietnia 1999, Niemcy - Zawsze podziwiałem tych ludzi i zastanawiałem się jak oni to robią. Był jednak człowiek, którego nawet nie zdążyłem obdarzyć jakimkolwiek podziwem...

Pewien połykacz mieczy, chcąc najwyraźniej zaimponować publice, postanowił urozmaicić swój pokaz. Zamiast połknąć miecz, połnkął parasol. Jednak przez przypadek musiał wcisnąć przycisk otwierający parasol, będący w jego przełyku.

Skutek dopiszcie sobie sami :)

Komentarze

Komentarze pojawiają się w serwisie po akceptacji administracji.

~Halfdan
02.10.2009

Nie można połknąć parasola. Miecza też nie połykają naprawdę, to taka iluzja. Miecze są składane. Nawet jeśli by połknął ten parasol to naciśnięcie tego guziczka, który parasol otwiera nic by mu nie zrobiło. A przynajmniej nic więcej niż samo wepchnięcie sobie parasola do gardła. To wymyślony przypadek. Ktoś się kaczora donalda naoglądał, tam się łyka parasole. Eh...

~lolek
03.06.2009

Rozszerzający się materiał z pewnością go udusił...

~zigzag
08.07.2009

A mowia, ze nie da to sie parasola w dupie rozozyć ;P

~notagain
09.06.2009

Udusił, rozerwał przełyk, organy wewnętrzne...

~Ktoś
09.06.2009

...I zewnętrzne przy okazji, jeżeli parasol rzeczywiście miał aż taką siłę. Bo przecież powstrzymać otwarcie takiego czegoś jest w stanie nawet chusta z prostego materiału, co dopiero przełyk... chyba, że to był parasol pneumatyczny, to przepraszam. ;)

~ghgh
12.06.2009

potem zmarl.

~boneash
12.06.2009

albo umarł z głodu ;p

~koko
12.06.2009

ale jaki parasol?? musiał być naprawdę mały taki z drinka.

~Krzyq
12.06.2009

jak byl z zawiniętą rączką to chyba nie wyjeli dupą

~joł
13.05.2011

ma ktoś link, żeby to obejrzeć?

~Y
14.05.2009

tak to jest - szpan i tyle, a potem się dziwi, że się parasole otwierają

~Frędzel
14.06.2009

I zamienił się w wielką stułbię parasolową.

~d
15.06.2009

a

~Maxus
20.04.2009

Fuj!

~martyn
21.05.2009

ałaaa....

~jaa
25.02.2011

parasol otworzył się w gardle, a przy próbie wyciągnięcia go jedynie bardziej się zaklinował ponieważ te ostre końce wbiły się w gardło
jak dla mnie sprawa jest prosta ;)

~Solo
25.05.2009

eee tam, bujda na resorach.
No i co rzekomo sie stało? Bo wg mnie NIC.

~zxzxcz
31.05.2009

no to że nie mógł potem wyciągnąć

~znawca
31.10.2009

Halfdan, miecz da się połknąć naprawdę. Kwestia wprawy i wyzbycia się odruchu wymiotnego.
Oczywiście poszkodowany się udusił, ponieważ otwartego w przełyku parasola nie da się od tak sobie wyciągnąć. ;)

© 2008-2022 Nagrody Darwina to przede wszystkich potężna dawna czarnego humoru. Wszystkie sytuacje miały miejsce i nie powtarzajcie ich w domu. | Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie darwinawards.com