Nagrody Darwina

czarny humor ;)

Nagrody Darwina wg lat: 1605 (1) • 1863 (1) • 1978 (1) • 1982 (2) • 1987 (1) • 1989 (2) • 1990 (1) • 1991 (1) • 1995 (5) • 1996 (7) • 1997 (9) • 1998 (10) • 1999 (24) • 2000 (40) • 2001 (25) • 2002 (23) • 2005 (6) • 2006 (7) • 2007 (11) • 2008 (11) • 2009 (4) • 2010 (1) • 2014 (2)

Losowe komentarze do Nagród Darwina

Jesteś tutaj: Nagrody Darwina » Człowiek vs. natura » Strusie i spółka z o.o.

Strusie i spółka z o.o.

10 czerwca 2000, Kolorado oraz 25 lutego 2000, Arkansas - Dwie daty, czyli dwie historyjki pokazujące usiłowania małego człowieka przechytrzenia bądź przewyższenia największych nielotów na świecie - strusi - w prędkości. Fakt faktem pozostaje, że to niemożliwe, ale dla uatrakcyjnienia tychże historyjek, dorzućmy prywatne zachcianki bohaterów. Zapraszamy do lektury.

Kolorado

Pewien pan z Denver miał problem - nie miał partnerki do tańca. Problem postanowił rozwiązać za pomocą strusia. Tak, czytelnicy. Dobrze czytacie, za pomocą strusia. Nie kaczka - one znają tylko disco i nie jakiś burak z Rhode Island - wszyscy są komuchami, ale właśnie struś. Zrobił więc to, co każdy zakłopotany człowiek na jego miejscu - poszedł na farmę strusi. Tam będąc, przeskoczył przez płot i chciał dorwać jednego z tych ogromnych ptaków.

Wyobraźmy sobie piosenkę Julio Iglesiasa "To all chicks I've loved before". Niech ona będzie podkładem muzycznym dla tego fragmentu historyjki. Człowiek i struś snuli po ziemi jak... no, człowiek ze strusiem, po czym zaczęli z wolna tańczyć. Jednak, kiedy tempo tańca wzrosło do "Livin' la vida loca", ptaszysko zorientowało się, że z kursu tańca za tak marne pieniądze nic się nie nauczy. Większy się zbuntował i zaczął dziobać oraz okładać skrzydłami naszego desperata. Desperat zaś postanowił wziąć nogi za pas i wiać ile sił w nogach.

Błąd!

Strusie mają mentalność stadną - zachowują się na zasadzie owczego pędu. Gdy jeden ptak widzi drugiego biegnącego, w jednej chwili pędzi za nim. Tak się złożyło, że stadko wzięło naszego bohatera za jednego ze swoich i pobiegło za nim. Tańczący ze strusiami zorientował się, że ptaki są coraz bliżej. Chwilkę później wpadł na (według niego) genialny pomysł. Postanowił grać martwego i najszybciej jak tylko potrafił, położył się na ziemi. Miał czas na tak "interesujący" pomysł, ale chyba nie miał czasu na pomyślenie, że nogi strusia są bardzo silne. Niedługo później przekonał się o tej sile na własnej skórze zwielokrotnionej o ilość strusi pędzących w stadzie za nim.

Ku uciesze pechowca, właściciel farmy zauważył całe zajście i wykręcił numer 911. To go uratowało przed pewną śmiercią, ale nie uratowało przed leżeniem w szpitalu ze złamanym wszystkim.

Arkansas

David z żoną postanowili, że chcą mieć strusia. Ten dzień oznaczałby, że David miałby 90 lat na karku i nikt poza Bogiem oraz żoną Davida nie miał pojęcia, dlaczego zachciało mu się mieć strusia. Podobnie do człowieka z poprzedniej historyjki, wybrali się na farmę strusi, przeskoczyli ogrodzenie i chwilę później stali twarzą w szyję strusia samca. Najpierw spytali ptaka, czy nie byłby tak uprzejmy, by potowarzyszyć im aż do ich posesji, ale okazało się, że ta prośba zabrzmiała dla strusia nader skomplikowanie. To był bowiem gatunek ptaka, który miał tylko jedno życzenie - mieć święty spokój.

Tak więc nasz skrzydlaty przyjaciel zaatakował parę odważnych, zabijając Davida i pozostawiając jego żonę w stanie krytycznym w szpitalu. Zanim morderczy ptak przedwcześnie dokonał żywota z rąk właściciela farmy, w powietrzu unosiła się powszechna melodia znana "Who's afraid of a big bird?" (kto się boi wielkiego ptaka?)

Tak więc, Drodzy Czytelnicy, morały z obu historii sprowadzają się do jednego zdania:

Nie próbuj czegokolwiek robić ze strusiami - one wszystkie pracują dla Darwina.

Komentarze

Komentarze pojawiają się w serwisie po akceptacji administracji.

~lena
12.07.2010

jakoś nie wydaje mi się , żeby dziewięćdziesięciolatek miał skakac przez ogrodzenia...

~Volmative
14.09.2010

Chociażby Obrońcy Krzyża :)

~RezO
22.08.2010

lena, zdziwiłabyś się jeszcze, sam widziałem, są ludzie w takim wieku o niezłej kondycji :)

© 2008-2022 Nagrody Darwina to przede wszystkich potężna dawna czarnego humoru. Wszystkie sytuacje miały miejsce i nie powtarzajcie ich w domu. | Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie darwinawards.com